Odpowiedź :
- Witam kochana żono - powiedział mąż wchodząc do domu.
- Och , witaj drogi mężu! Bardzo za tobą tęskniłam - odpowiedziała ucieszona żona.
- Droga żono, wracając do domu przydarzyła mi się nietypowa przygoda.
Kiedy byłem już niedaleko naszego miasta i szedłem z dziećmi w stronę domu , napadło na nas dwunastu zbójców - wyjaśnił mąż
- Jesteś cały mężu ? Nasze dzieci całe i zdrowe? - zapytała przerażona żona
- Dzieci nas uratowały od śmierci i od złych z
zbójców - rzekł mąż
- Jak to ? - pyta zdziwiona żona
- Ich szczera modlitwa przed obrazem skuszyła serce starszemu zbójcy , który uratował mnie i dzieci i rąk swoich kamratów - powiedział mąż .
- Poprosiłam dzieci , żeby poszły pomodlić się o twój szczęśliwy powrót - wyjaśniła żona
- Dziękuję ci droga kochana żono , dobrze wychowałaś nasze dzieci i nauczyłaś ich pięknych modlitw . Nawet starszy zabójca poprosił nasze dzieci o modlitwę za siebie i za swoją rodzinę - powiedział wzruszony mąż
LICZE NA NAJ