👤

powrót taty, Adam Mickiewicz -dialog​

Odpowiedź :

- Witam kochana żono - powiedział mąż wchodząc do domu.

- Och , witaj drogi mężu! Bardzo za tobą tęskniłam - odpowiedziała ucieszona żona.

- Droga żono, wracając do domu przydarzyła mi się nietypowa przygoda.

Kiedy byłem już niedaleko naszego miasta i szedłem z dziećmi w stronę domu , napadło na nas dwunastu zbójców - wyjaśnił mąż

- Jesteś cały mężu ? Nasze dzieci całe i zdrowe? - zapytała przerażona żona

- Dzieci nas uratowały od śmierci i od złych z

zbójców - rzekł mąż

- Jak to ? - pyta zdziwiona żona

- Ich szczera modlitwa przed obrazem skuszyła serce starszemu zbójcy , który uratował mnie i dzieci i rąk swoich kamratów - powiedział mąż .

- Poprosiłam dzieci , żeby poszły pomodlić się o twój szczęśliwy powrót - wyjaśniła żona

- Dziękuję ci droga kochana żono , dobrze wychowałaś nasze dzieci i nauczyłaś ich pięknych modlitw . Nawet starszy zabójca poprosił nasze dzieci o modlitwę za siebie i za swoją rodzinę - powiedział wzruszony mąż

LICZE NA NAJ