Pomoże ktoś? Chociaż kawałek

Dziś wybrałem się z kolegami na przejażdżkę rowerową. Gdy wróciliśmy, mama kazała mi jechać do sklepu po warzywa na obiad.
Pojechałem do pobliskiego sklepu na rowerze. Kiedy wróciłem z warzywami, zobaczyłem kartkę przyczepioną na lodówce. Brzmiała tak:
(daj jakieś imię)! Musiałam pojechać pilnie do pracy i wrócę pewnie za godzinę. Czy możesz zagotować wodę w garnku, który stoi na kuchence? Gdy woda zacznie wrzeć, wyłącz go! Całusy, mama.
Moja mama była chirurgiem i pewnie nagle przyjechał jakiś pacjent...
Resztę mogłabym jutro napisać, ale pewnie za późno już będzie, więc tyle masz!