Odpowiedź :
Odpowiedź:
After the Fall of New York
Czas premiery: 1983
Starszy film o przyszłości, do którego warto powrócić w 2019. Tym razem to jednak propozycja, która powstała z dala od Hollywood i USA, bo we Włoszech. Scenografia tytułowego Nowego Jorku jest tutaj bowiem jedynie… makietą. Włoskie kino futurystyczne nie widzi jednak dla świata świetlanej przyszłości. Przewiduje wojnę nuklearną, której skutkiem jest promieniowanie uniemożliwiające ludziom dalsze rozmnażanie. Kiedy trwałość gatunku ludzkiego stoi pod znakiem zapytania, a świat podzielony jest na dwie frakcje: Euraks, którzy przeprowadzają na ocalałych eksperymenty i rebeliantów. Wysłany przez rebeliantów do Nowego Jorku Parsifal musi uratować ostatnią płodną kobietę na ziemi. Nie należy filmu odbierać jako poważną wizję ówczesnej przyszłości, to jest kino klasy B, po które warto sięgnąć bardziej jako ciekawostkę.