Odpowiedź :
Odpowiedź:
Gdy Zosia szła do szkoły zauważyła pieska że zranioną łapką. Zosia chciała pomóc pieskowi ale musiała iść do szkoły więc wpadła na pewien pomysł, że schowa pieska do plecaka. Gdy zaczęła się lekcja i dziewczynka wyjmowała zeszyty z plecaka zobaczyła, że nie ma w nim pieska. Po lekcjach zaczęła go szukać po całej szkole. Szukała we wszystkich zakamarkach i nigdzie go nie znalazła. Przestraszyła się bardzo i jak wruciła do domu opowiedziała o wszystkim rodzicom.
Oni jej powiedzieli, żeby się nie martwiła i że piesek na pewno jest tam gdzieś w szkole. Zosia poszła drugiego dnia do szkoły i przed wejściem zauważyła, że tam siedzi piesek. Ucieszyła się i do niego podbiegła. Od razu poszła z nim do weterynarza i piesek zamieszkał w dziewczynki domu.